Mam nadzieję, że najpóźniej do 10 października.
Rozniosłam chyba trzydzieści CV i LM.
Drugie tyle wysłałam drogą elektroniczną. I co?!
Drugie tyle wysłałam drogą elektroniczną. I co?!
Na koncie mam jedną jedyną rozmowę kwalifikacyjną, na którą poszłam nieprzygotowana.
Mam nadzieję, że drugi etap tejże rozmowy, na który idę w przyszłym tygodniu, zakończy się pozytywnie,...
...bo na tym drugim koncie już powoli zbliżam się do zera!
Powodzenia:-)
OdpowiedzUsuńDla mnie szukanie pracy to strasznie odległe wspomnienie... I już czuję ściskający się żołądek na myśl, że przecież w końcu i ja znów będę to musiała przejść i tłumaczyć, co też robiłam przez te 8 lat... Echh..
Witaj w nowym miejscu :-)
Maciejka
To walczymy razem o znalezienie pracy... ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!