poniedziałek, 20 lutego 2012

Taka już kolej rzeczy.

Mam przyjaciela, płci męskiej, z którym dogaduję się czasami lepiej niż z niejedną dziewczyną. Błyskotliwość i ironia naszych rozmów tak mnie rozbawia, że podzielę się z Wami naszymi dwoma dzisiejszymi wymianami zdań:

W: /wysyła link do piosenki/ Wysyłałem Ci już to?
K: Nie. /mija kilka minut/ Tylko mi nie mów, że Ci się to podoba!
W: Podoba!
K: Szkoda. /mija chwila/ Zaczynam wątpić w naszą przyjaźń.
W: Ty wredna kobieto!
K: Wiesz, że żartuję?
W: Wiem, ale przez Ciebie muszę wykasować połowę dysku muzyki, bo mi głupio.

------------------------------------------------------------
K: Czuję się staro!
W: Tak wcześnie?
K: Wiesz, że Adele jest w naszym wieku?!
W: Ale ona nic nie robi, tylko śpiewa.
K: No, ale odniosła już taki sukces.
W: Ty też odniesiesz.
K: I wygląda staro... /chwila ciszy/ Też będę wyglądać staro?
W: ... /wymowne milczenie/
K: Aha. Dzięki!

Taka kolej rzeczy, co zrobić? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz