czwartek, 19 kwietnia 2012

Nieogar kwietniowy.

Studia. Korepetycje. Załatwianie formalności z magisterski. Praca. Planowanie majówki. Szukanie nowej pracy. Dziesięć tysięcy wersji listu motywacyjnego. Ogólnie to... nie ogarniam. Na Waszych blogach bywam regularnie, ale często nie mam ani siły, ani czasu, by wykrzesać z siebie nawet pół komentarza. Czekam na lepsze czasy, po prostu.

5 komentarzy:

  1. Spoko, 3 głębokie oddechy, policz do 10, znajdź chociaż 5 minut dla siebie i świat nabierze innych barw :) A poza tym ktoś mi kiedys powiedział że jak się ma dużo na głowie to lepiej wykorzystuje się wtedy swój czas tak więc popatrz na to wszystko z tej lepszej strony :)) Buziaki :* Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spokojnie.. Wszystko się uspokoi i wrócisz do nas ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że tak jak u mnie, czyli intensywnie. No, może poza tą magisterką;) Najważniejsze, że ten czas kiedyś się skończy i będzie troszkę lżej;) Trzymaj się:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od stycznia nie ogarniam i nie wiem gdzie się podziała 1/4 roku, która minęła. Mam już nawet zaplanowane WSZYSTKIE weekendy czerwca. A jest kwiecień.
    Ale w końcu przyjdzie spokój :)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. Dasz rade kochana :) Ogarnij wszytsko i wracaj do nas.

    OdpowiedzUsuń