W kwestii panieńskiego można by wiele opowiadać, więc pozostaje mi tylko zapewnienie, że wszystko się udało, ze wszystkim zdążyłyśmy i wszystkie się dobrze bawiłyśmy.
Furorę zrobiła gra w tabu (mój opis: dokończymy to: "..., Domine?").
| z wikipedii |
![]() |
| z collidr.com |
![]() |
| made on Saturday by E. |


Ech... liczyłam ja jakies pikantne szczegóły :) Ale zostawiasz wszystko owiane nutką tajemnicy :)
OdpowiedzUsuńHm, faktycznie bardzo to tajemnicze, bo myśląc i myśląc dalej nie wiem o co chodzi. To znaczy wiem, że o wieczór panieński;) Ale nic więcej.
OdpowiedzUsuńW takim razie zapewnię Wam szerszą relację w najbliższym czasie :) kiedy już dostanę zdjęcia wystroju :)
OdpowiedzUsuń