Kupiłam nowy mebel! Zaowocowało to tym, że musiałam wyrzucić moje stare łóżko. Należy powiedzieć - w końcu! Wstyd, żeby dorosła kobieta, pracująca w poważnej, międzynarodowej firmie, spała w łóżku dziesięciolatki! (wiecie oczywiście, że ten opis to na wyrost trochę jest - ;) )
I tak wyciągnięta na mojej nowiuteńkiej i pachnącej jeszcze IKEĄ (mój pierwszy mebel z IKEI!) rogówce patrzę na mój pokój z zupełnie innej perspektywy. I bardzo mi się ta perspektywa podoba :)
Podoba mi się też perspektywa, która może mnie czekać od września... a więc stałe zatrudnienie w firmie, w której obecnie praktykuję, ale na razie nie jest to jeszcze pewne, więc wolę nie zapeszać, ale proszę Was o trzymanie kciuków w tej sprawie :)
Ja też poczułam miesiąc temu ulgę, wyrzucając moje łóżko jeszcze z czasów podstawówki ;)))
OdpowiedzUsuńNie dziwię się więc, że i Ty lepiej się poczułaś ;)
Czyli doskonale się rozumiemy :):):)
UsuńMoje też pamiętało jeszcze czasy podstawówki ;)
O tak, nowe posłanie to jakby nowe życie:)
OdpowiedzUsuńI oczywiście trzymam kciuki w sprawie pracy:) Mam nadzieję, że Cię przyjmą. Niestety, moja siostra też miała w wakacje praktyki w firmie, która obiecywała jej zatrudnienie po skończeniu i jak przyszło co do czego to wykręcili się brakiem funduszy...Mieli darmowego pracownika przez 2 miesiące a dalej ich nic nie interesuje...nie chcę straszyć, ale musisz się uzbroić w cierpliwość:)
Tak, Iduś, wiem, wiem... pewna będę dopiero, kiedy dostanę w moje ręce umowę, więc wolę nie zapeszać, ale i tak uważam, że trzy miesiące praktyki nie poszły na marne, bo naprawdę zdobyłam spore doświadczenie i nauczyłam się wielu nowych rzeczy.
UsuńGratuluję nowego mebla :) bardzo lubię wszelkie meblowe zmiany w domu, zawsze dają pozytywną energię. :))
OdpowiedzUsuńA co do umowy, trzymam kciuki, by się udało :) (ale mam nadzieję, że to nie Ty jesteś ową praktykantką opisywaną przez Kfiatushka? :PP)
Nie, nie jestem :P U mnie biurze pracują tylko dwie osoby - ja i mój szef ;)
UsuńUwielbiam meble z Ikei :)) Niby takie proste w swojej budowie ale maja to COŚ czego często brak innym :))
OdpowiedzUsuń