Ślub był piękny. Wesele genialne. A ludzie, których poznałam, byli cudowni!
Kiedyś usłyszałam opinię o tym, że ludzie z Kielecczyzny są naprawdę fajni. A że znałam właściwie tylko K&M, to nie mogłam tak w pełni z ręką na sercu potwierdzić. Teraz już mogę. Nigdzie nie poznałam tak sympatycznych, zabawnych i przychylnych obcym ludzi. Kiedy w niedzielę przyszło mi wyjeżdżać z Jędrzejowa, zbierało mi się na płacz. Ponieważ te niespełna 50 godzin, które tam spędziłam, to były najprzyjemniejsze godziny całego lata.
Jeszcze długo będę wspominać te dwa dni. To wtedy i tam zapomniałam o moich codziennych smutkach i problemach, i poczułam, że tak jak jest też jest dobrze :)
Jeszcze długo będę wspominać te dwa dni. To wtedy i tam zapomniałam o moich codziennych smutkach i problemach, i poczułam, że tak jak jest też jest dobrze :)
Byłam na jednym weselu w Kielcach, ale jakoś nie zauważyłam lepszej atmosfery. I w sumie nigdy nie słyszałam takiej tezy, jedynie, że tam wieje ;)
OdpowiedzUsuńAle najważniejsze, że dobrze się bawiłaś :)
Ola
nigdy nie byłam w tych rejonach, wiec nie mogę powiedzieć nic na temat ludzi tam mieszkajacych, ale ciesze się ze tak miło spędziłas czas :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
ps; wróciłąm :)
Ja też nigdy tam nie byłam. Myślę jednak, że wszędzie można poznać wspaniałych ludzi. Trzeba tylko na nich trafić i chcieć ich poznać ;))
OdpowiedzUsuń;**
No proszę, toz to komplement dla mnie bo ja pochodze ze świętokrzyskiego :D
OdpowiedzUsuńO widzisz! I wszystko się zgadza :)
Usuń